O mnie
Do sumi-e dotarłam okrężną drogą.
Sztuki piękne i dizajn zaprowadziły mnie do teatru — scenografia, kostiumy, aranżacja przestrzeni.
Potem dekada w korporacji: budowanie globalnych marek i tworzenie tożsamości wizualnych dla firm na różnych kontynentach.
Precyzyjna, strategiczna praca — satysfakcjonująca na swój sposób.
Ale gdzieś po drodze coś ucichło.
Sumi-e przyniosło coś nowego.
Potem dekada w korporacji: budowanie globalnych marek i tworzenie tożsamości wizualnych dla firm na różnych kontynentach.
Precyzyjna, strategiczna praca — satysfakcjonująca na swój sposób.
Ale gdzieś po drodze coś ucichło.
Sumi-e przyniosło coś nowego.
Japońskie malarstwo tuszem to jedna z najstarszych medytacyjnych form sztuki na świecie. Pędzel, czarny tusz, papier — i radykalna dyscyplina, niemożność poprawienia ani jednego pociągnięcia. Żadnego kroku w tył. Każdy ślad pędzla jest ostateczny, i w tej ostateczności tkwi niezwykła wolność.
Ta dyscyplina jest moim fundamentem — ale czasem się jej przeciwstawiam, pozwalając sobie na bardziej osobistą interpretację: maluję szerzej, gęściej, inaczej niż nakazuje tradycja. Właśnie w tej przestrzeni, między ograniczeniem a odpuszczeniem — tam odnajduję siebie.
Ta dyscyplina jest moim fundamentem — ale czasem się jej przeciwstawiam, pozwalając sobie na bardziej osobistą interpretację: maluję szerzej, gęściej, inaczej niż nakazuje tradycja. Właśnie w tej przestrzeni, między ograniczeniem a odpuszczeniem — tam odnajduję siebie.
Maluję naturę: bambus, sakurę, ptaki, pejzaże — motywy malowane od tysiąca lat, które wciąż zadają te same pytania: o ulotność, o obecność, o to, co znaczy patrzeć na coś wystarczająco uważnie, by naprawdę to zobaczyć.
Studiuję i wystawiam z Atelier Margot — międzynarodową szkołą sumi-e Małgorzaty Tohkou Olejniczak.
Studiuję i wystawiam z Atelier Margot — międzynarodową szkołą sumi-e Małgorzaty Tohkou Olejniczak.
Mieszkam i pracuję w Krakowie.
Co mnie napędza
Sumi-e uczy, że jedno pociągnięcie pędzla może zawierać wszystko — jeśli jesteś wystarczająco obecny, żeby je wykonać.
Maluję naturę, bo natura nie udaje. Gałąź bambusa na wietrze nie stara się być piękna. Po prostu jest.
Tej szczerości szukam w każdej pracy.
Sumi-e uczy, że jedno pociągnięcie pędzla może zawierać wszystko — jeśli jesteś wystarczająco obecny, żeby je wykonać.
Maluję naturę, bo natura nie udaje. Gałąź bambusa na wietrze nie stara się być piękna. Po prostu jest.
Tej szczerości szukam w każdej pracy.